Blog ubezpieczeniowy Multiagencji MSM.pl

Co zrobić, gdy sprawca wypadku nie jest właścicielem pojazdu?

Na drogach każdego dnia dochodzi do wielu kolizji, a część z nich dotyczy sytuacji, w których sprawca zdarzenia nie jest właścicielem pojazdu. Choć użyczenie auta nie jest prawnie zabronione, jazda cudzym samochodem może rodzić trudne do przewidzenia konsekwencje – zwłaszcza gdy dojdzie do szkody.

Co zatem zrobić, gdy sprawca kolizji był jedynie kierującym, a nie właścicielem pojazdu mechanicznego?

Najważniejsza zasada – ubezpieczenie OC jest przypisane do auta, nie do osoby

Polisa OC jest przypisana do pojazdu, a nie do konkretnego kierowcy, dlatego zapewnia ochronę niezależnie od tego, kto w danym momencie prowadzi samochód.

Każdy posiadacz pojazdu ma obowiązek zawarcia umowy OC, nawet jeśli korzysta z auta sporadycznie. Wynika to z art. 23 ust. 1 ustawy o  ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK.

Ustawa mówi jasno – obowiązek zawarcia umowy OC spoczywa na właścicielu pojazdu, a nie na każdej osobie, która może nim kierować. To właśnie właściciel figuruje w polisie jako ubezpieczający, przy czym sama ochrona ubezpieczeniowa zostaje powiązana z konkretnym pojazdem mechanicznym.

W praktyce oznacza to, że OC jest przypisane do auta. W konsekwencji poszkodowany ma prawo dochodzić odszkodowania od ubezpieczyciela, u  którego właściciel pojazdu wykupił polisę, niezależnie od tego, kto prowadził auto w chwili zdarzenia.

Kwestię tę precyzuje art. 34 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych. Przepis ten stanowi, że w ramach OC wypłaca się odszkodowanie, jeżeli właściciel albo osoba kierująca pojazdem są zobowiązani do naprawienia szkody wyrządzonej w związku z ruchem tego pojazdu. Zakres ochrony obejmuje zarówno szkody osobowe (w tym śmierć, uszkodzenie ciała lub utratę zdrowia), jak i szkody majątkowe, takie jak utrata, zniszczenie czy uszkodzenie mienia.

Auto pożyczone od znajomego lub rodziny a wypłata odszkodowania z OC

Samochód osobowy będący Twoją własnością możesz przekazać do użytku osobie trzeciej – zarówno znajomemu, jak i członkowi najbliższej rodziny. W takiej sytuacji warto sporządzić umowę użyczenia pojazdu, która porządkuje zasady korzystania z auta i  lepiej zabezpiecza interesy właściciela, np. na wypadek kolizji lub wypadku spowodowanego przez osobę prowadzącą.

Umowa użyczenia samochodu jest dokumentem regulowanym przepisami art. 710 Kodeksu cywilnego. Właściciel pojazdu, który pożycza samochód osobie trzeciej niewskazanej w dowodzie rejestracyjnym, powinien dla bezpieczeństwa i przejrzystości relacji sporządzić taką umowę na piśmie.

Co istotne, użyczenie z definicji ma charakter nieodpłatny, dlatego w treści umowy warto wprost zaznaczyć, że pojazd jest udostępniany bez wynagrodzenia.

Umowa użyczenia pojazdu powinna uwzględniać następujące dane:

  • imiona i nazwiska stron umowy,

  • adresy zamieszkania oraz adresy zameldowania,

  • numery PESEL i numery dokumentów tożsamości,

  • w przypadku osoby, która będzie korzystać z auta, warto dodatkowo wpisać numer prawa jazdy.

To podstawowy zestaw informacji identyfikujących strony zawierające umowę użyczenia samochodu. W treści dokumentu należy również wskazać dane auta będącego przedmiotem udostępnienia, w  szczególności: numer rejestracyjny, markę i model, rok produkcji, pojemność oraz moc silnika, kolor, a także numer VIN. Jeżeli jedną ze stron jest podmiot będący osobą prawną, trzeba dodatkowo podać jego dane rejestrowe: KRS, NIP, REGON.

Warto także opisać istniejące już usterki lub uszkodzenia pojazdu, co ogranicza ryzyko sporów przy zwrocie auta właścicielowi. Niezbędne jest również określenie okresu użyczenia (daty od – do) oraz zasad na wypadek przekroczenia ustalonego terminu, np. poprzez zastrzeżenie kary umownej.

Stłuczka z  samochodem z wypożyczalni lub z autem na minuty

Gdy jedziesz własnym autem, w razie szkody ochronę zapewnia wykupione przez Ciebie OC (i ewentualnie AC), więc to ubezpieczyciel co do zasady pokrywa koszty naprawy zgodnie z warunkami polisy. Czy identyczny mechanizm działa również wtedy, gdy do kolizji dochodzi samochodem wynajętym „na minuty”?

Przed podpisaniem umowy w pierwszej kolejności warto zapoznać się z regulaminem dostępnym na stronie internetowej wypożyczalni, ponieważ poszczególne firmy mogą w różny sposób kształtować warunki najmu. Taki dokument zwykle porządkuje kluczowe kwestie i  rozwiewa wątpliwości związane z korzystaniem z pojazdu, a jeśli zapisy są niejasne, najlepszym rozwiązaniem będzie bezpośredni kontakt telefoniczny z wypożyczalnią.

Zasady odpowiedzialności za szkody powstałe podczas korzystania z  auta na wynajem krótkoterminowy (np. carsharingu) mogą różnić się w zależności od operatora i zapisów regulaminu. Niezależnie od szczegółowych warunków, jako kierujący pojazdem masz obowiązek niezwłocznie zgłosić wypożyczalni fakt kolizji lub wypadku, ponieważ brak terminowej informacji bywa traktowany jako naruszenie umowy i może skutkować dotkliwymi opłatami albo karami umownymi.

Jednocześnie auta udostępniane w ramach carsharingu są co do zasady objęte obowiązkowym ubezpieczeniem OC (jego koszt ponosi wypożyczalnia). W razie kolizji spowodowanej z winy użytkownika poszkodowany dochodzi odszkodowania od ubezpieczyciela, u którego operator (jako właściciel pojazdu) zawarł polisę OC – istotne jest to, że odpowiedzialność z OC obejmuje szkody wyrządzone „w związku z ruchem” pojazdu, gdy do naprawienia szkody zobowiązany jest posiadacz lub kierujący.

A zatem – należy przeczytać uważnie regulamin i tabelę opłat danej usługi, ponieważ operator może obciążyć użytkownika kosztami szkody na podstawie postanowień umownych. Oznacza to, że za naprawę uszkodzonego auta może on zapłacić z własnych środków.

Firma wynajmującą samochody „na minuty” obciąży kierowcę w  m.in. za:

  • umyślne uszkodzenie lub zniszczenie pojazdu;

  • spowodowanie szkody podczas prowadzenia po alkoholu, pod wpływem narkotyków/środków odurzających albo bez ważnego prawa jazdy;

  • powstałą szkodę w następstwie rażącego naruszenia przepisów lub zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego;

  • oddalenie się kierującego z miejsca zdarzenia;

  • szkodę powstałą w chwili, gdy za kierownicą była osoba inna niż użytkownik, który dokonał rezerwacji;

  • nieprzekazanie wymaganych dokumentów lub wyjaśnień dotyczących kolizji, jeżeli regulamin uzależnia od tego zakres odpowiedzialności.​


Warto podkreślić, że katalog okoliczności, w których odpowiedzialność finansowa przechodzi na użytkownika, może być w konkretnym regulaminie szerszy niż przykłady wskazane powyżej.

Sprawca w aucie leasingowanym lub służbowym – jak poprawnie wskazać właściciela w oświadczeniu?

W przypadku kolizji pojazdem leasingowanym lub służbowym w  oświadczeniu sprawcy w rubryce „właściciel pojazdu” należy wpisać podmiot wskazany w dowodzie rejestracyjnym (najczęściej firmę leasingową albo pracodawcę), a nie dane osoby prowadzącej. Wynika to z faktu, że własność auta pozostaje po stronie finansującego lub pracodawcy, natomiast użytkownik (leasingobiorca/kierowca) ma jedynie uprawnienia do korzystania z  pojazdu.

Poniżej znajdziesz przykład tego, jak uzupełnić oświadczenie w  przypadku auta w leasingu oraz służbowego.

Auto w leasingu (operacyjny/finansowy)

  • Właściciel pojazdu: dane firmy leasingowej, bo to ona jest właścicielem przez cały okres umowy.​

  • Użytkownik/właściciel: dane leasingobiorcy (np. Twojej firmy lub Twoje dane, jeśli leasing jest na działalność).​

  • Dowód rejestracyjny: właściciela znajdziesz w polu C.2.1 (dane właściciela), a informacje o posiadaczu dokumentu mogą widnieć odrębnie w polach C.1.x.

Auto służbowe (własność pracodawcy)

  • Właściciel pojazdu: dane pracodawcy (nazwa, adres, identyfikatory firmowe).​

  • Użytkownik: dane kierowcy, który brał udział w zdarzeniu.

Dane, których nie powinno zabraknąć w oświadczeniu (poza właścicielem):

  • Dane sprawcy (kierowcy): imię i nazwisko, adres, numer prawa jazdy, telefon, dane dokumentu tożsamości.

  • Dane pojazdu: marka/model oraz numer rejestracyjny.

  • Dane polisy OC sprawcy: nazwa ubezpieczyciela i numer polisy.

  • Opis zdarzenia: data, miejsce, okoliczności i widoczne uszkodzenia.

W praktyce warto wozić w samochodzie gotowy wzór oświadczenia, a w przypadku auta w leasingu dodatkowo mieć pod ręką dane z dowodu rejestracyjnego, aby bezbłędnie przepisać informacje o właścicielu z pola C.2.1.

Regres ubezpieczeniowy – kiedy kierujący musi oddać pieniądze z własnej kieszeni?

Regres ubezpieczeniowy to mechanizm, w którym zakład ubezpieczeń albo Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny mogą wystąpić do sprawcy zdarzenia o zwrot kwoty wypłaconej wcześniej poszkodowanemu tytułem odszkodowania. W praktyce najpierw następuje wypłata świadczenia z  OC po kolizji lub wypadku, a dopiero później instytucja finansująca wypłatę kieruje roszczenie zwrotne przeciwko osobie odpowiedzialnej za szkodę.

Podstawa prawna takiego działania wynika z art. 43 ustawy z 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK. Co ważne, ubezpieczyciel nie ma prawa żądać zwrotu w każdej sprawie – regres jest dopuszczalny wyłącznie w przypadkach wskazanych w  ustawie.

A zatem zakład ubezpieczeń (a w określonych przypadkach także UFG) ma prawo żądać od kierującego zwrotu wypłaconego odszkodowania z OC, jeżeli kierujący:

  • umyślnie spowodował wypadek;

  • spowodował szkodę po spożyciu alkoholu, w stanie nietrzeźwości lub po użyciu środków odurzających, substancji psychotropowych albo środków zastępczych w rozumieniu przepisów o  przeciwdziałaniu narkomanii;

  • wszedł w posiadanie pojazdu w wyniku popełnienia przestępstwa (np. kradzieży);

  • nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem, z  wyjątkiem sytuacji, gdy chodziło o ratowanie życia lub mienia albo pościg podjęty bezpośrednio po przestępstwie;

  • zbiegł z miejsca wypadku.

Jakie są skutki dla właściciela, który pożyczył auto?

Z perspektywy prawa OC komunikacyjne jest ściśle powiązane z  pojazdem i odpowiedzialnością cywilną jego posiadacza, który najczęściej jest także właścicielem auta. Gdy właściciel jednocześnie prowadzi samochód, zasady odpowiedzialności są klarowne i nie budzą większych wątpliwości.​

Sytuacja potrafi się skomplikować, gdy pojazd zostaje udostępniony osobie trzeciej, która nie jest współwłaścicielem. W razie spowodowania szkody przez takiego kierującego, konsekwencje finansowe mogą pośrednio dotknąć również posiadacza pojazdu.

W praktyce każde pożyczenie auta wiąże się więc z realnym ryzykiem ekonomicznym. Nawet jeśli szkoda zostanie zlikwidowana z  OC, następna polisa może być droższa.

Nasz doradca ubezpieczeniowy dobierze polisę oraz przejrzy z Tobą warunki umowy i w przystępny sposób wyjaśni zapisy jeszcze przed podpisaniem dokumentu.